6.09.2026 | Komorniki - Festiwal Ginące Gatunki (Dzień pierwszy)
Na Festiwal Ginące Gatunki (interdyscyplinarny), zapraszamy we wrześniu i w październiku. Obejmuje on szereg działań, dotyczących przyrody, folkloru i historii. Co je łączy? To, że ich obecność w naszym otoczeniu jest niepewna. Tracimy poczucie ich wartości - dla nas samych i dla naszej kultury. Specjalnym bohaterem festiwalu jest wilk, symbolizujący niezależność, dzikość i lojalność wobec stada, ale kojarzony również z samotnością.
6 września 2026 będzie pierwszym dniem festiwalu, podczas którego dzieją się trzy wydarzenia.

„Wianek Czterech Pór Roku – Obrzędy w Dawnej Polsce” to niezwykłe widowisko muzyczno-taneczne, które zabiera widzów w podróż przez rok obrzędowy dawnej Polski. To opowieść o świecie, w którym każda pora roku miała swoje święta, symbole i rytuały, a wspólna praca przeplatała się z radością świętowania.
Na scenie ożyją barwne zwyczaje przekazywane z pokolenia na pokolenie – od topienia Marzanny, Goika i śmigus-dyngus, magicznej Nocy Kupały z wiankami i ogniem, aż po żniwa, dożynki i tajemnicze Dziady Żywieckie.
Widowisko zachwyca widowiskową choreografią, autentycznymi regionalnymi strojami oraz bogactwem rekwizytów, które tworzą niezwykłą atmosferę dawnej polskiej wsi. To nie tylko spektakl – to spotkanie z kulturą, która przez wieki budowała tożsamość naszych przodków.
Obrzędy poznamy dzięki „Poligrodzianom”. Zespół powstał przy Politechnice Poznańskiej w 1973 r. Prezentują tańce narodowe, obrzędy, zwyczaje i śpiewy z całej Polski. Choreografie oparte są o konsultacje z wybitnymi regionalistami. Zespół od wielu lat jest jednym z najprężniej działających ambasadorów kultury polskiej zagranicą, odwiedzając 68 krajów świata. Zdobyli szereg nagród w kraju i zagranicą, w tym najważniejsze: w 2012 roku I nagrodę na Olimpiadzie Teatralnej w Indiach w kategorii Folk oraz Mistrzostwo Świata w Folklorze w 2015 roku. Koncertowali dla więźniów w USA, na mongolskim stepie, w górach Nepalu, Chile i Meksyku, będąc czasem nie tylko pierwszymi polskimi artystami, ale pierwszymi Polakami na tych ziemiach, na prestiżowych scenach Mediolanu czy Nashville, w Disneylandzie czy dla ponad 30-tysięcznej publiczności w Chinach.

„Siłaczki” to wyjątkowy spektakl muzyczny, inspirowany książką „Chłopki”. To opowieść o naszych babkach Joanna Kuciel-Frydryszak. W tej wyjątkowej realizacji tradycyjne pieśni ludowe, opracowane na chór żeński, odzyskują swój pierwotny sens, stając się głosem kobiet, których codzienność przez wieki pozostawała poza kartami historii. Muzyka chóralna, słowo i subtelna narracja prowadzą odbiorcę przez świat pełen ciężkiej pracy, przemilczanych marzeń, odwagi i niezwykłej siły. To opowieść o kobietach, które budowały życie kolejnych pokoleń, choć same rzadko mogły opowiedzieć własną historię.
Podczas przedstawienia zobaczymy i usłyszymy Kórnicki Chór Żeński, działający przy Kórnickim Ośrodku Kultury, który powstał z inicjatywy dyrygenta Mateusza Nabzdyka. Rozpoczął działalność we wrześniu 2020 r. Jego repertuar obejmuje muzykę świecką, ze szczególnym uwzględnieniem twórczości polskich kompozytorów i utworów skomponowanych przez kobiety. Zespół aktywnie uczestniczy w życiu muzycznym regionu i kraju, biorąc udział w festiwalach i ogólnopolskich konkursach chóralnych.

Wystawa “Wilczy Cień. Portret nieposkromionego” złożona jest ze zdjęć wilków uwiecznionych przez fotografa Sławomira Skukowskiego, pasjonata fotografii przyrodniczej, który mówi:- Natura fascynowała mnie odkąd pamiętam. Już od najmłodszych lat każdą wolną chwilę spędzałem w lesie, cicho przemierzając ścieżki i z uwagą podglądając ukryte życie zwierząt. Las nigdy nie był dla mnie po prostu miejscem spacerów — to świat pełen fascynujących historii, które z czasem zapragnąłem uwieczniać i pokazywać innym. Przełomowy moment nadszedł w 2014 r., kiedy kupiłem swój pierwszy aparat cyfrowy. Od tamtej pory moja pasja zyskała zupełnie nowy wymiar. Robienie zdjęć stało się moim sposobem na chwytanie tych ulotnych momentów i pokazywanie dzikiej przyrody z perspektywy, której na co dzień nikt inny by nie dostrzegł. Zawsze Bliska jest mi myśl Roberta Bressona: „Fotografując staraj się pokazać to, czego bez ciebie nikt by nie zobaczył”. Dziś, mimo upływu lat, nic się nie zmieniło — każdą wolną chwilę wciąż poświęcam na leśne spacery, podchody i cierpliwe wyczekiwanie. Fotografia przyrody to dla mnie coś więcej niż hobby, to po prostu mój styl życia. Cieszę się, że mogę dzielić się tymi kadrami i moją leśną codziennością właśnie z tymi, którzy patrzą na moje zdjęcia.
Serdecznie zapraszamy!
9 września 2026 - Centrum Tradycji i Kultury w Komornikach

