Klub Seniora - Komorniki

Klub Seniora w Gminie Komorniki rozpoczął działalność w październiku 2008, przy Gminnym Ośrodku Kultury w Komornikach . Uczestnikami spotkań są mieszkańcy z terenu gminy Komorniki. Przewodniczącą jest Franciszka Wasilewska.

Klub Seniora przy GOK w Komornikach organizuje cykl „SPACERÓW PO MUZEACH” . Seniorzy ćwiczą gimnastykę relaksacyjną z doświadczoną instruktorką Marią Czubryj – Grześko. Przy  odpowiedniej oprawie muzycznej, tworzy się wspaniała atmosfera. Członkowie udzielają się na zajęciach jogi, aerobiku, dbają o profilaktykę zdrowotną. Spotkania klubowe grupy z Komornik odbywają się w trzecią środę miesiąca o godz.17:00  w sali "Piwnica" w Komornikach. .

GIMNASTYKA DLA SENIORÓW                                                                                                                                                    
Aktywność fizyczna jest  istotnym elementem decydującym o jakości i długości  naszego życia. Głównym celem gimnastyki osób w starszym wieku  jest zachowanie sprawności fizycznej i ogólnej aktywności życiowej. Dobrze zaplanowane ćwiczenia wzmacniają siłę mięśni i zmniejszają ich napięcie, minimalizują skutki przeciążeń narządów ruchu, poprawiają stabilizację kręgosłupa, wspomagają utrzymanie równowagi oraz pomagają zwalczać i zapobiegać bólom kręgosłupa
Gminny Ośrodek Kultury w Komornikach zaprasza seniorów do udziału w zajęciach gimnastyki rekreacyjnej, prowadzonych przez doświadczoną Instruktorkę p. Marię Czubryj-Grześko.                                                                                            
Gwarantowana doskonała zabawa i relaks na każdym spotkaniu.                                                                                                   
Zajęcia odbywają się w sali GOSiR w Komornikach we wtorki i piątki o godz. 9.00
Krystyna Nowak-Górska

KOMUNIKAT
Informacja dotyczy wycieczki do Zielonej Góry.
Wyjazd w dniu 23.09.2017 roku o godz. 7.00.
Zbiórka przed Gminnym Ośrodkiem Kultury w Komornikach. (k)

SENIORZY W ŻMIGRODZIE (24.06.2017 ROKU)
Członkowie Klubu Seniora - Komorniki
wyjechali na wycieczkę do Żmigrodu i Cieszkowa. Udział wzięło 48 osób.
Zwiedzanie rozpoczęliśmy od spotkania z p. Krystyną Kobylańską, plastyczką z Ośrodka Kultury, pomysłodawczynią i wykonawczynią smoka na wzór znajdującego się w herbie Żmigrodu. Związana z tym jest jedna z legend "O złym potworze, czyli jak powstała nazwa Żmigród".
Dawno, dawno temu po jednej ze stron Baryczy istniała niewielka osada zwana Żmigródkiem. Po drugiej stronie rzeki mieszkał potwór, wielki wąż, a jego łuski tak lśniły, że oczy bolały od patrzenia. Z cielska wyrastały duże gadzie skrzydła. Co drugi dzień trzeba było karmić smoka, a kiedy zostały ostatnie trzy gęsi to chłopiec, Maryś Ciżemka wymyślił podstęp i nafaszerował je solą oraz zaklętymi ziołami. Po zjedzeniu bestia ucichła, co odważniejsi poszli zobaczyć co się stało i ujrzeli potwora z popękanym brzuchem.
Osadę nazwali Drachenberg co znaczy Smocza Góra, a później nazwę zmieniono na Trachenberg czyli Żmigród.
Kolejnym punktem programu było zwiedzanie Baszty i Zespołu Pałacowo-Parkowego. Zasadniczym elementem są ruiny zamku, o którym pierwsza wzmianka pojawiła się w 1296 roku. Najstarszym zachowanym do dziś budynkiem jest wieża mieszkalna zwana dziś basztą, zbudowana w 1560 roku. Całość otoczona romantycznym parkiem z
pomnikami przyrody. Zachwyceni byliśmy różnorodnością roślin oraz okazałymi krzewami róż pnących.
Trochę zmęczeni i głodni pojechaliśmy na obiad do Restauracji TEO, do Cieszkowa, pięknie położony lokal nad stawem. Zamówione było danie z milickimi karpiami w roli głównej. Ryba była wyśmienita, niepowtarzalny smak, wielu pytało o sposób przyrządzania takiej marynaty. Wielkie
podziękowanie p. Annie Jakubczyk za profesjonalne przygotowanie pobytu na tym terenie.
Obok lokalu znajduje się wigwam, w którym mieliśmy  zaplanowane tańce i kiełbaski z grilla. Oprawę muzyczną przygotował zaprzyjaźniony z nami DJ Bogdan z Komornik, więc zaczęła się prezentacja otworów naszej młodości i nie tylko. Tego, jak potrafią się bawić komorniccy seniorzy nie da się opisać. To trzeba zobaczyć!!!
Spacerując wokół stawu poznałam Konrada, który zaprezentował wcześniej złowionego 2,5 kg karpia.
Jak zwykle żal było wyjeżdżać, ale czas pracy kierowcy nie ubłagalnie się kończył.
Do zobaczenia na kolejnej wycieczce.
Krystyna Nowak-Górska