Klub Kolekcjonerów Znaczków Turystycznych

„SĄ TYLKO DWA RODZAJE LUDZI:

CI, KTÓRZY ZBIERAJĄ ZNACZKI TURYSTYCZNE

ORAZ CI, KTÓRZY DOPIERO ZACZNĄ TO ROBIĆ."

To motto przewodnie nowo powstałego Klubu Kolekcjonerów  Znaczków Turystycznych  przy Gminnym Ośrodku Kultury w Komornikach. Pierwsze spotkanie odbyło się 29 września 2016 roku w Sali "PIWNICA". Inauguracji dokonał Dyrektor GOK p. Antoni Pawlik. Pokaźne grono "znaczkomaniaków" z terenu gminy Komorniki i okolic, obecnych, wyraziło wdzięczność za umożliwienie spotkań w stałym miejscu.

Kolekcjonerzy to grupa ludzi "pozytywnie zakręconych", aktywnych i lubiących turystykę w różnych formach - połączoną z ciekawym zwiedzaniem zabytków. Z punktu widzenia wieku to dzieci i młodzież, studenci, osoby w średnim wieku i seniorzy. Często całe rodziny lub pary. 

Przebywanie na łonie natury, wspólne spędzanie czasu na zwiedzaniu zabytków i zdrowym stylu życia - to atrybuty kolekcjonowania.

Kolejne spotkania odbędą się w każdy IV czwartek miesiąca w Sali "PIWNICA" z tyłu budynku Gminnego Ośrodka Kultury w Komornikach, ul. Stawna, o godz. 18.00.

Zapraszamy wszystkich zainteresowanych tematem.

Krystyna Nowak-Górska (krystyna.gok@onet.pl)

 

        
      

KLUBOWE NOWINKI...

Klub Kolekcjonerów... w Warszawie.

Przygotowania do tego wyjazdu trwały dość długo. Celem wycieczki było zwiedzenie Muzeum Powstania Warszawskiego oraz odwiedzenie miejsc posiadających Znaczek Turystyczny.
W dniu 2 grudnia 2018 roku na Dworcu Głównym w Poznaniu spotkało się 17 członków Klubu Kolekcjonerów Znaczków Turystycznych w Komornikach. W Warszawie czekał nasz przyjaciel, kolekcjoner Andrzej, który pomimo choroby, oprowadził nas po Pałacu Kultury. Ta pomoc była bezcenna. Dziękujemy.Tutaj były zdobyte pierwsze znaczki. W pobliżu Pałacu byliśmy umówieni z kolejnym przewodnikiem - Zygmuntem, mieszkańcem Warszawy, z którym zwiedzaliśmy miasto. 
Pierwszym obiektem było Muzeum Powstania Warszawskiego. Wszystko co działo się w związku z tym, przerosło nasze najśmielsze wyobrażenia. Bilety w kasie bez problemu natomiast na wejście czekaliśmy w kilkudziesięcioosobowej kolejce. Po wejściu odnieśliśmy wrażenie, jak byśmy znaleźli się na wąskich uliczkach jakiegoś miasta. Byliśmy wyposażeni w sprzęt audio, ale nie zdążyliśmy wysłuchać wszystkich nagrań. Teren obszerny, 3-kondygnacyjny, z niezliczoną ilością wystaw i eksponatów przedstawiających wydarzenia z tamtych czasów. Robi to ogromne wrażenie.
Kolejnym miejscem "znaczkowym" był Kościół Redemptorystów św. Klemensa, gdzie zdobyliśmy kolejne dwa znaczki. Odwiedziliśmy jeszcze Muzeum Warszawy - Rynek Starego Miasta  lecz znaczki były niedostępne, podobnie jak w Muzeum Marii Skłodowskiej-Curie. Było już późno.
Wracając, udało się jeszcze wjechać na Taras Widokowy mieszczący się na 32-piętrze Pałacu Kultury. Warszawa nocą jest piękna.
Wyjazd jak zwykle udany, nawiązaliśmy nowe znajomości a kolekcjonerzy chwalili kolejny wyjazd turystyczno-integracyjny. W planach na przyszły rok na pewno również będzie podobna wycieczka.  k)