Klub Filmowy

 
 

Klub Filmowy w WDK

„Koźlak” jest otwarty dla miłośników sztuki filmowej,

którzy pragną pogłębić swoje wiadomości w tej dziedzinie i chcą brać czynny

udział w popularyzowaniu zjawisk artystycznych.

 

Projekcje filmowe na naszych comiesięcznych spotkaniach poprzedzone są fachową prelekcją

i zakończone dyskusją. Przy filiżance kawy lub herbaty, wspaniałej kameralnej atmosferze

gwarantujemy filmy o wysokich walorach artystycznych. Koordynatorem projektu jest

Dorota Trocha natomiast prelekcje i dyskusje

prowadzone są przez Martę Turowską. 

 

Wszystkich
miłośników dobrego, wartościowego kina
zapraszamy w trzecią środę miesiąca o godzinie 19:00

 

Zapraszamy na kolejne spotkanie z Dyskusyjnym Klubem Filmowym 24.04.2019 r. o godz. 19:00 do WDK "Koźlak'' na projekcję

 

 ''FAWORYTA'' 

reż. Yorgos Lanthimos 

‘’Reżyser trafił wreszcie do Hollywood co wcale nie takie oczywiste jako artysta wyszedł z tej wizyty bez szwanku. Słynący z nieuczesanej wyobraźni oraz mrocznego poczucia humoru Grek przyjął zaproszenie studia Fox Searchlight, które od blisko ćwierć wieku specjalizuje się w produkcji filmów łączących artystyczne wartości z komercyjnym potencjałem. 

O miano tytułowej ulubienicy rywalizują na ekranie księżna Marlborough, Sarah Churchill, oraz jej kuzynka, zubożała arystokratka Abigail Hill. Pierwsza – uważana przez historyków za jedną z bardziej wpływowych kobiet swojej epoki – była do tej pory najbardziej zaufaną osobą w otoczeniu monarchini. Przyjaźń, którą obdarzyła ją zniedołężniała, odklejona od rzeczywistości Anna, pozwalała bohaterce de facto rządzić krajem. Do czasu. Pojawienie się w pałacu Abigail sprawia, że relacja między kobietami zaczyna się psuć. Władczyni spędza coraz więcej czasu w towarzystwie młodej służki, czym doprowadza zazdrosną księżną do szału. Obawiając się utraty uprzywilejowanej pozycji, Sarah próbuje pozbyć się krewnej. Nie zdaje sobie jednak sprawy, że trafiła na nie lada  przeciwniczkę. Lanthimos fenomenalnie wygrywa napięcia na linii Sarah – królowa – Abigail. Nigdy do końca nie wiadomo, kto tu kim naprawdę manipuluje. Kto jest ofiarą, a kto oprawcą? Komu należy współczuć, a kogo potępić? Bohaterki niczym aktorzy w greckim teatrze co chwila zakładają i zdejmują kolejne maski. Władza przechodzi z rąk do rąk, pożądanie okazuje się równie skutecznym narzędziem kontroli jak przemoc, czułość podszyta jest groźbą. Ów gąszcz dwuznaczności dostarcza odtwórczyniom głównych ról szansę na stworzenie wyrazistych, zapadających w pamięć kreacji. Mówiąca z angielskim akcentem Stone łączy na ekranie swój markowy dziewczęcy wdzięk z amoralnością. Weisz jest cyniczną, bezwzględną graczką, która tylko przed mężem i Anną potrafi na moment odkryć wrażliwszą część natury. Na ekranie najjaśniej błyszczy jednak Colman na przemian bezradna i wyrachowana, infantylna i buzująca agresją, budząca współczucie i postrach. Jeśli aktorka nie dostanie w przyszłym roku co najmniej nominacji do Oscara, brytyjska rodzina królewska powinna wystosować oficjalną notę protestacyjną. 
''Faworyta'' to bez wątpienia najbardziej przystępny utwór w filmografii Lanthimosa. Aktorzy nareszcie nie grają na granicy katatonii, dialogi są soczyste, z kolei inspirowana autentycznymi zdarzeniami intryga przedstawiona jest klarownie i bez większych udziwnień. Nie oznacza to bynajmniej, że po przeprowadzce do Fabryki Snów grecki reżyser schował artystyczne obsesje na dnie walizki. W nowym filmie raz jeszcze zaprasza widza do rządzącej się surowymi regułami krainy absurdu. Na królewskim dworze dziecinada kroczy pod rękę z okrucieństwem, a spod sformalizowanych salonowych rytuałów co rusz wypełza perwersja. Premier urządza wyścigi kaczek. Lider opozycji i jego świta ciskają pomarańczami w ucieszonego golasa. Monarchini na przemian przejada się słodkościami i wymiotuje. Dziwaczność tego świata podkreślają ujęcia nakręcone przy pomocy zniekształcającego rzeczywistość "rybiego oka", a także rozpisana m.in. na organy i instrumenty smyczkowe upiorna muzyka Komeila S. Hosseiniego. Grek tak jak Stanley Kubrick we wspomnianym na początku arcydziele dzieli fabułę na rozdziały, wraz z autorem zdjęć Robbiem Ryanem kręci sceny wyłącznie przy naturalnym świetle bądź świecac, a jednym z przewodnich tematów filmu czyni egzystencjalny klincz bohaterów uwięzionych w zaklętym kręgu konwenansów oraz świętych zasad. "Fawotytęmożna również czytać jako historię silnych kobiet walczących o prawo do samostanowienia w świecie, w którym niemal wszyscy mężczyźni przypominają rozkapryszone bobasy. To także przestroga przed demoralizującym wpływem władzy oraz uzależniającą, destrukcyjną siłą uczuć. Nawet jeśli na ostatniej prostej tragifarsa Lanthimosa ewidentnie traci impet, a dziki humor rozmywa się w minorowej tonacji, widz czuje się ugoszczony po królewsku.’’