Klub Filmowy


Klub Filmowy w WDK
„Koźlak” jest otwarty dla miłośników sztuki filmowej,

którzy pragną pogłębić swoje wiadomości w tej dziedzinie i chcą brać czynny

udział w popularyzowaniu zjawisk artystycznych.

 

 Projekcje filmowe na naszych

comiesięcznych spotkaniach poprzedzone są fachową prelekcją i zakończone

dyskusją. Przy filiżance kawy lub herbaty, wspaniałej kameralnej atmosferze

gwarantujemy filmy o wysokich walorach artystycznych. Koordynatorem projektu
jest

Dorota Trocha natomiast prelekcje i dyskusje

prowadzone są przez MartęTurowską. 

Wszystkich
miłośników dobrego,

wartościowego kina
zapraszamy w trzecią środę miesiąca o godzinie19:00.

‘’Można nazwać jednym z najwspanialszych
dzieł ostatniej dekady. Co jednak począć z „Trzema billboardami za Ebbing,
Missouri”, 
reż. Martin McDonagh, które spełniają oba te warunki?

Mildred ma problem – jej córka została
zamordowana, a ją samą po kilku miesiącach od zajścia wciąż ignoruje lokalna
policja. Za chwilę będzie miała jednak jeszcze więcej zmartwień, gdyż
postanawia zmotywować stróżów prawa, wynajmując powierzchnię reklamową, na
której wzywa umierającego szeryfa do zakasania rękawów i znalezienia oprawców
jej córki. Mildred wie, że narobi sobie wrogów w rodzinnym Ebbing, ale dość już
ma opieszałości – nie ma za to nic do stracenia. Jej małżeństwo się rozpadło,
biznes nie przynosi zysków, a na kolejne dzieci nie ma raczej perspektyw. Trzy
billboardy stają się więc jej całym życiem. A życie mieszkańców Ebbing zostaje
tym samym wywrócone do góry nogami.

Nieco dziwne miasteczko, z dziwnym
klimatem i nieco dziwniejszymi mieszkańcami, operującymi nieco dziwnym akcentem
i robiącymi nieco dziwne rzeczy.

„Trzy Billboardy” są bowiem niekończącym
się pokładem smutku i radości, agresji i zrozumienia, nienawiści i
przebaczenia. Są filmem zaskakującym na każdym kroku ciągłą zmianą nastroju,
serwującym widzom prawdziwy roller coaster uczuć. Reżyser z wielką wirtuozerią
gra na nerwach widzów, kompletnie niszcząc ich oczekiwania co do dalszego
rozwoju fabuły czy wyborów bohaterów. Kiedy myślisz, że nastąpi chwila na
refleksję, McDonagh serwuje ci eksplozję agresji. Kiedy spodziewasz się
roztrzaskanej czaszki, dostajesz przebaczenie. Ogląda się to wszystko z
zapartym tchem, bez możliwości oderwania oczu od ekranu choćby na chwilę.’’